|
|
|
(C) Wojciech Pieńkowski, BBPBK Transcomp Warszawa
Nowe zasady prowadzenia ewidencji ulic - skok w XXI wiek ?
Posiadanie kompletnej i aktualnej ewidencji ulic jest obligatoryjnym obowiązkiem zarządcy dróg na danym terenie, wynikającym z ustawy o drogach publicznych. Zakres, a przede wszystkim sposób prowadzenia tych dokumentów został ostatnio w gruntowny sposób zmieniony. Szczegóły zawarto w nowo opublikowanych rozporządzeniach Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej.
Co nowego w prawie ... czyli zmiany w przepisach Po wielomiesięcznych pracach i korektach kolejnych wersji roboczych, podpisane zostały oczekiwane przez środowisko drogowców i jednostki zarządzające drogami i ulicami dwa akty prawne :
wydane na podstawie delegacji zawartej w art. 10 ust. 5 ustawy o drogach publicznych. Dokumenty te ostatecznie wypełniły lukę prawną, jaka powstała po nowelizacji ustawy o drogach publicznych i innych aktów prawnych z nią związanych /. Wprowadzają one nowe podstawy formalno-prawne i ustalają między innymi nowe zasady prowadzenia ewidencji ulic. Brak tych przepisów sprawiał, że w minionym roku w wielu przypadkach zaniechano lub nie podejmowano działań związanych z prowadzeniem i aktualizacją ewidencji dróg i ulic, zarządzanych przez poszczególnych zarządców. Powołując się na zapewnienia członków zespołu, który opracowywał wymienione rozporządzenia, należy się spodziewać, że również w niedługim czasie nastąpią zmiany w innych aktach wykonawczych, między innymi w rozporządzeniach do ustawy Prawo budowlane, potwierdzające w rozumieniu tych przepisów równorzędny w stosunku do “Książki obiektu budowlanego” charakter “Książki drogi (ulicy)”, która zastąpiła dotychczasową “Metrykę drogi (ulicy)” . Sądząc po tych decyzjach można by przypuszczać, że wreszcie ustalono odpowiednie warunki do budowania i rozwijania ewidencji, która powinna być platformą wyjściową dla efektywnego zarządzania siecią drogowo-uliczną, ..... Ale czy stało się tak w istocie ? W niniejszym artykule omówienie nowych regulacji prawnych ograniczono do zakresu spraw związanych z prowadzeniem ewidencji w części dotyczącej dróg, ze szczególnym uwzględnieniem spraw dotyczących ulic w miastach. Pierwszą część poświęcono porównaniu nowo wprowadzonych przepisów z dotychczas obowiązującymi. W kolejnej, drugiej części artykułu omówiony zostanie sposób postępowania, porządkujący i ułatwiający prowadzenie prac związanych z zakładaniem ewidencji ulic według nowych przepisów. Podane zostaną praktyczne propozycje rozwiązań i zalecenia, sformułowane na podstawie doświadczeń, uzyskanych w trakcie prac pilotażowych, prowadzonych zgodnie z nowymi zasadami od jesieni ubiegłego roku przez firmę TRANSCOMP w obrębie układów ulic gminnych, których łączna długość przekroczyła już 100 km.
Jak było dotychczas ... czyli chwila wspomnień Do chwili ogłoszenia wymienionych rozporządzeń, a tak na dobrą sprawę to tylko do momentu wejścia w życie nowelizacji ustawy o drogach publicznych wraz z reformą administracyjną kraju, czyli do dnia 01. 01.1999 r., w sprawach dotyczących prowadzenia ewidencji ulic od 1986 r. niezmiennie obowiązywały: Instrukcja DP.A. 14 i Instrukcja DP.A.15 / . Postępujący rozwój nowych technik i technologii oraz zmieniający się pogląd odnośnie tego jaką rolę w efektywnym zarządzaniu ulicami powinna spełniać prawidłowo prowadzona ewidencja doprowadziły do tego, że omawiane instrukcje uniemożliwiały wykorzystanie danych zawartych w prowadzonej na ich podstawie ewidencji w sposób optymalny z punktu widzenia istniejących potrzeb eksploatacyjno-utrzymaniowych. Podstawowym celem prac prowadzonych według tych zasad było gromadzenie danych do zestawień statystycznych i dla potrzeb różnego rodzaju sprawozdawczości. Szczególnie widoczne było to w przypadku ewidencji prowadzonych dla dróg wojewódzkich i lokalnych miejskich, dla których nie były opracowywane nawet tzw. plany liniowe. Trudno wyobrazić sobie, aby w czasach intensywnego obciążenia nawierzchni ulic w miastach narastającym ruchem kołowym i w coraz trudniejszych warunkach zarządzania siecią ulic, wystarczającą była na przykład informacja o średniej szerokości jezdni lub scalone dla całej ulicy informacje na temat występowania poszczególnych rodzajów nawierzchni. Brak możliwości doprecyzowania ich rozkładu na ciągu danej ulicy w ramach narzuconej specyfiki formularzy prowadzonych metryk ulic powodował, że w najlepszym przypadku, ewidencję w rozumieniu przytoczonych instrukcji, zarządcy prowadzili głównie dla potrzeb “kontroli” , a użyteczna wiedza była rozproszona lub ulokowana w innych dokumentach albo w skrajnych przypadkach pozostawała jedynie w głowach najbardziej “zasiedziałych” na danym terenie pracowników. Podobnie, o ile nie gorzej, wyglądała sprawa dokumentowania wiedzy na temat konstrukcji i stanu nawierzchni jezdni, która w obowiązującym formularzu metryki ograniczona była w zasadzie do informacji o procentowym udziale (wadze) każdej z pięciu kategorii (ocen) stanu nawierzchni, sformułowanym w sposób uśredniony dla całej ulicy. Istniejący stan rzeczy spowodował, że co pewien czas podejmowane były różne próby “dostosowania” [1] przestarzałych przepisów do zmieniającej się rzeczywistości, ale miały one jednak w większości przypadków charakter inicjatyw “oddolnych”, mających na celu jedynie doraźne ułatwienie działania. Generalnie jednostki kontrolujące pracę poszczególnych zarządów oczekiwały jednak działań w pełni zgodnych z zapisami zawartymi we wspomnianych instrukcjach. W tej sytuacji często dochodziło do tego, że na praktyce prowadzenia ewidencji według obowiązujących dotychczas zasad coraz bardziej zaczynał ciążyć “grzech zaniechania” ich prowadzenia, wynikający z narastającego przeświadczenia o coraz mniejszej przydatności tak prowadzonych metryk. Do tego wszystkiego dołożyły się jeszcze wątpliwości, jakie powstały po wejściu w życie aktów wykonawczych, regulujących między innymi sprawy prowadzenia książki obiektu budowlanego /, za jaki w świetle ustawy Prawo Budowlane uznawana jest również droga i ulica [2]. W tej sytuacji nieodzownym stało się między innymi pilne zweryfikowanie i zmiana sposobu podejścia do spraw związanych z prowadzeniem ewidencji ulic. Powołany został zespół, którego zadaniem było opracowanie nowelizacji istniejących przepisów. Oczywistym było to, że nowe zasady zakładania i uzupełniania ewidencji dróg, ulic i obiektów mostowych, powinny jak najpełniej odpowiadać bieżącym potrzebom i oczekiwaniom zarządzających drogami i jednocześnie powinny uwzględniać wiele spośród propozycji zmian, zgłaszanych przez środowisko drogowców na przestrzeni ostatnich lat. Czy cel ten został osiągnięty - zobaczymy. Jak będzie teraz ... czyli pozornie bez większych zmian Przytoczone na wstępie Rozporządzenie w sprawie numeracji i ewidencji dróg oraz obiektów mostowych nie zmienia znacząco dotychczasowej listy elementów, składających się na ewidencję ulic (Tablica nr 1). Tablica nr 1 Porównanie wymaganej zawartości ewidencji ulic
*/ w granicach miasta na prawach powiatu, wszystkie kategorie z wyjątkiem autostrad, dróg ekspresowych i gminnych
W zasadniczy sposób zmieniony został natomiast zakres i stopień szczegółowości opisywania danych, szczególnie w przypadku podstawowego dokumentu jakim do tej pory była metryka, a obecnie ma być książka drogi (ulicy). Co nowego ... czyli diabeł tkwi w szczegółach Ustalenia przyjęte w wymienionych na wstępie rozporządzeniach powodują, że prowadzona według nich ewidencja może być wykorzystywana przez zarządzających drogami i ulicami w o wiele szerszym zakresie niż miało to miejsce dotychczas. Na pierwszy rzut oka pozornie wydawać by się mogło, że w nowej ewidencji sprawa polega na dołożeniu paru dodatkowych formularzy i pełniejszym dostosowaniu układu składających się na nią dokumentów do wymogów wynikających z aktów wykonawczych do ustawy Prawo Budowlane. Nic jednak bardziej mylącego. Przyjęcie wymienionych rozporządzeń sprawia, że całość zgromadzonej według tych zasad wiedzy o danej drodze lub ulicy od początku osadzona zostaje w “świecie” konkretnych dowiązań do jej przebiegu. Dowiązania te dokonywane są one w oparciu o istniejący lub nadany pikietaż (§ 7 Rozporządzenia MTiGM w sprawie numeracji i ewidencji dróg oraz obiektów mostowych ), domiary poprzeczne, określenie szerokości wybranych spośród elementów występujących w przekroju poprzecznym, podawanie wielkości powierzchni cząstkowych poszczególnych elementów nawierzchni itd. Do tej pory w większości przypadków posiadanie modelu sieci zarządzanych ulic (odcinki międzywęzłowe o znanych długościach i punkty węzłowe o znanych współrzędnych, czyli tzw. systemu referencyjnego) lub przynajmniej kompletnych i spójnych pikietaży dla poszczególnych ciągów z punktu widzenia zasad prowadzenia ewidencji nie było konieczne i z reguły pozostawało jedynie swego rodzaju pobożnym życzeniem zarządzającego. Obecnie stało się ono podstawowym wymogiem, bez spełnienia którego praktyczne prowadzenie ewidencji według nowych przepisów jest niemożliwe! Na zapoznającego się z wymienionymi na wstępie przepisami czeka jeszcze kilka innych niespodzianek. Między innymi zarządcy zobowiązani zostają do posługiwania się nową numeracją dróg i numeracją obiektów mostowych (tzw. JNI), znowelizowaną tymi rozporządzeniami. W nowej ewidencji wprowadzone zostało pojęcie numeru odcinka ewidencyjnego drogi, który jest z kolei numerem danej drogi rozszerzonym o kod obszaru (województwa, powiatu, gminy lub miasta) na jakim zlokalizowany jest jej dany fragment. Zgodnie z omawianymi przepisami numery dróg będą nadawane odpowiednio do kategorii przez GDDP i wojewódzkie zarządy dróg , a dopiero na ich podstawie poszczególni zarządcy będą mogli nadawać numery ewidencyjne administrowanym przez siebie odcinkom dróg i ulic. Jeżeli w ewidencji w części dotyczącej ulic posiadamy obecnie kompletną dokumentację, przygotowaną wcześniej na podstawie dotychczasowych instrukcji GDDP, to zgodnie z nowymi zasadami mamy “chwilę oddechu” i nie później niż w ciągu ... 18 miesięcy musimy jedynie założyć wykazy dróg, zbliżone w formie do dotychczasowych ksiąg inwentarzowych. Jeżeli jednak obecnie nie mamy nic to kwestia prowadzenia ewidencji, również i w części dotyczącej ulic, postawiona jest jasno - ... należy brać się do pracy, ale już według nowych przepisów, zapominając o tym wszystkim co obowiązywało dotychczas. Zgodnie z wymienionymi rozporządzeniami mamy na to ... 9 miesięcy ! Ewidencje założone według dotychczasowych przepisów nadal pozostają w mocy i stanowią integralną część każdej ewidencji ... tylko z jednym ALE ! “ ... zmiany danych ewidencyjnych wprowadza się na wzorach dokumentów ewidencyjnych zgodnych z przepisami niniejszego rozporządzenia.” (§ 18 ust.3 Rozporządzenia MTiGM w sprawie numeracji i ewidencji dróg oraz obiektów mostowych ). Praktycznie oznacza to, że żadnego zarządcy dróg nie ominie konieczność założenia ewidencji od początku według nowych zasad! Aby dopełnić obrazu sytuacji w jakiej znaleźli się zarządzający drogami i ulicami po opublikowaniu nowych przepisów, należy dodać, że zgodnie z drugim z omawianych rozporządzeń (Rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie trybu sporządzania informacji, gromadzenia i udostępniania danych o sieci dróg publicznych) zobowiązani zostali oni do gromadzenia i corocznego przekazywania danych pochodzących z ewidencji do GDDP na specjalnie do tego przystosowanych formularzach danych o sieci dróg publicznych. Podsumowanie W tej części artykułu przytoczone zostały tylko wybrane spośród “nowości” zawartych w omawianych rozporządzeniach. W celu bliższego zapoznania się z całością materiału odsyłam zainteresowanych do przeanalizowania omawianych aktów prawnych. Mam nadzieję, że po tej lekturze i po własnych przemyśleniach łatwiej będzie udzielić sobie odpowiedzi na pytanie ... Czy rzeczywiście jest to “skok w XXI wiek” ? Wnioski sformułowane na podstawie wstępnej oceny przebiegu prac objętych pilotażowym programem wdrażania ewidencji w części dotyczącej ulic dla wybranych układów gminnych, realizowanym według zasad ujętych w nowych przepisach, będą tematem drugiej części niniejszego artykułu. W materiale tym przedstawione zostaną również propozycje praktycznych posunięć, szczególnie przydatne w przypadku budowania ewidencji ulic, uwzględniające również sprawy związane z problematyką eksploatacji i utrzymania ulic w miastach.
Wojciech Pieńkowski Bibliografia [1] W. Pieńkowski, K. Błażejowski - Metryka ulicy - czy tylko obowiązek ?, Wspólnota nr 50/547 , Warszawa 12 grudnia 1998. [2] J. Duda - Ewidencja dróg, sporządzanie informacji o drogach, a książki obiektu budowlanego. Polskie Drogi nr 5/99
Mgr inż. Wojciech PIEŃKOWSKI jest kierownikiem Zakładu Dróg BBPBK “TRANSCOMP” Spółka z o.o. wspomagającego jednostki samorządowe w zarządzaniu siecią drogowo-uliczną i w optymalizacji procesów decyzyjnych związanych z problematyką utrzymania dróg i ulic.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Data ostatniej
aktualizacji:
14 października 2006 Optymalizowane dla rozdzielczości 800x600, IE 4+
Webmaster
road.pl
|